Upał i krasnale
Zmęczeni, ale zadowoleni dotarliśmy wieczorem do hotelu. Wrocław zaskoczył nas wysoką temperaturą. Dzielnie wraz z Kamilem z Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową szukaliśmy krasnali, próbowaliśmy zajrzeć do ich podziemnego świata, widzieliśmy pomnik zwierząt rzeźny i miejskie więzienie.
To był długi dzień. A już jutro sportowe emocje.